Twoja wyszukiwarka

Wyniki wyszukania

21 lipca 2009

Oczyszczanie wątroby 2

Przygotowuję się do oczyszczania wątroby nr 2. Od maja jak zacząłem się inaczej odżywiać schudłem jakieś 2-3kg. Nie jest to efekt odchudzania bo jem tyle samo ale efekt oczyszczania organizmu - nie łączenia niektórych produktów oraz zabiegi oczyszczające wątrobę oraz "kuracja kefirowa/maślankowa", która oczyszcza jelita. Ogólnie czuję się lepiej. Oponka z brzusia zeszła, zacząłem wzmacniać mięśnie brzucha i kręgosłupa ponieważ od pracy siedzącej od jakiegoś czasu pobolewa. Zeszło trochę tłuszczyku z całego ciała widzę to np. po nogach gdy wykonuje jakiś wysiłek mięśnie się zarysowują. Wcześniej też były ale teraz widać pojedyncze mięśnie/włókna poprzednio między nimi był tłuszczyk i był "jeden" większy mięsień. Ok, na dziś tyle idę lulu.
Hajka

16 lipca 2009

Botwinka - its my live ;)

Od kilku dni żądzę w domu, w tym sensie, że zostałem sam. Chciałem się z Wami podzielić przepisem na prostą, tanią i pyszną zupkę z botwinki. Co to jest botwinka? Może nie wszyscy wiedzą - są to nadziemne liście z młodych buraków. Zajadam się taką zupką już drugi tydzień i jeszcze mi się nie znudziła. Za każdym razem ją trochę modyfikuję. Jeden raz wrzucam grzybki innym kalafior a jeszcze innym bez takich rzeczy. Botwinka to bardzo zdrowe warzywo. Zawiera białko, tłuszcze, węglowodany, błonnik, potas (najwięcej wśród warzyw) wapń, fosfor, żelazo, witaminę A, witaminę B1, witaminę PP i witaminę C. W połączeniu z innymi warzywkami z przepisu jest doskonałym posiłkiem. O botwince i jej właściwościach zdrowotnych razem z innymi składnikami tej zupki możesz poczytać tu. Ok, aby nie przedłużać oto przepis:

Składniki: botwinka (4-5 łodyg z liśćmi) pokrojona w "kostkę", kostka rosołku lub kawałek mięska, 2-3 ziemniaczki zależnie od wielkości pokrojone w kostkę, buraczek, marchewka też w kostkę bo ze swojego doświadczenia wiem, że jak będą większe kawałki buraka to niechętnie je zjem, ok. 1,5l wody
Dodatki: kalafior, grzybki, suszony czosnek lub zgnieciony na prasce (1-2 ząbki), jajka na twardo (1sz/osobę), 2 łyżki octu jabłkowego, winnego lub troszkę kwasku jak nie macie octu, inne wedle uznania przyprawy (te zazwyczaj dodaje) - magi, pieprz, suszony koper i pietruszka, można także odrobinę cukru ale ja nie jadam takich sztuczności a zupka i tak jest słodziutka.

Wszystko gotujemy do miękkości ziemniaków ok. 20min od zagotowania - ja zawsze na oko, jak się oderwę od kompa ;)
Podajemy ze śmietanką lub jogurtem jak ktoś lubi ja akurat dziś nie miałem i dałem maślanki bo lubię zabielaną.

Modyfikacje i różne wariacje wskazane.
Smacznego

PS
Dzisiejszą nową dostawę botwinki z działki jutro zrobię z odrobiną szczawiu ;) zobaczymy co wyjdzie.
MNIAM, już czuję ten smaczek...

12 lipca 2009

Fotografia

Witam,
W zeszłym tygodniu zakupiłem sobie nowy aparat foto. Zawsze mnie ciągnęło do fotografii. Trochę odwlekałem to hobby do pojawienia się cyfrówek. Klisze mnie ograniczały w swobodnym fotografowaniu. Planowałem zakup lustrzanki Canon lub Nikon, ale po dłuższym zastanowieniu zrezygnowałem z prostego powodu - nie stać mnie. Postanowiłem zakupić o połowę tańszy aparat tzw. super zoom. Wiem ma swoje wady ale do lustrzanki musiałbym dokupić jeszcze obiektywy i koszt tego sprzętu zamknął by się w kilku tysiącach złotych. Nie mogę sobie pozwolić na takie wydatki. Może kiedyś mnie ktoś za sponsoruje lub stanę się sławnym fotografem i będzie mnie na takie cudeńko stać ;)
Zakupiłem sobie więc sprzęt za 1200zł + na allegro kilka akcesoriów do niego i za powiedzmy 1300zł mam sprzęt do makrofotografii (dokupione soczewki) i obiektyw 18x zoom, f=4.8-86.4mm czyli odpowiednik 26-486mm, jasne szkło no i kręci filmy w HD. Moja żona mnie męczyła aby miał tą funkcję jak w stary leciwym już HP620 którego miałem wcześniej.
Po zakupie aparatu poszedłem na pierwszą sesję foto do lasu pstrykać przyrodę i uczyć się jego obsługi. Na allegro upatrzyłem soczewki do makro i zamówiłem je z innymi rzeczami. W piątek otrzymałem zamówione soczewki a dziś byłem na ich teście. Jestem zadowolony zarówno z aparatu jak i soczewek. Kilka fotek z dzisiejszej sesji do oglądnięcia poniżej.
Pozdrawiam

Aha, fotki robione z ręki. Dodatkowo jeszcze był wiaterek więc roślinki też się kiwały od wiatru, ale i tak jestem zadowolony z efektów.

3 lipca 2009

Oczyszczenie wątroby

Dawno mnie tu nie było. Od tamtego czasu też się trochę wydarzyło. Przeprowadziłem zapowiadane oczyszczanie. Jak na początek oczyściłem sobie wątrobę. Wyszło ze mnie ok 30-40 różnej wielkości kamieni. Jeden z większych mierzył ponad 2cm. Jako, że wątroba składa się z czterech części powinno się ją oczyścić przynajmniej tyle razy ale z tego co wyczytałem w necie ludzi stosujących tą metodę, całkowite oczyszczenie wątroby i dróg żółciowych następuje dopiero po około 6 razie. Dlatego też zamierzam zrobić powtórkę w ten lub przyszły weekend.
Metoda jest bezinwazyjna, tania i bezbolesna. Stosowali ją nawet 80 latkowie z powodzeniem. Lepiej przeprowadzić ją zapobiegawczo niż później iść pod nóż. Wątroba to bardzo ważny organ. Źle pracująca wątroba to źle oczyszczona krew w naszym organizmie a tym samym złe odżywienie pozostałych organów czyli zła praca to przekłada się na złe samopoczucie i różne choroby.

12 czerwca 2009

Dzienna dawka humoru

Witam,
Natrafiłem na "ciekawy" artykuł na temat bezpieczeństwa OS. Napisano już wiele takich tekstów, ale ten jest o tyle ciekawy, że można sobie poprawić humor na cały dzień. Oto link do tego tekstu. Dla osób nie obeznanych z Linuksem zamieszczam drugi link w którym jest wyjaśnione dlaczego ten tekst jest dawką humoru. Zapraszam do poczytania komentarzy.

21 maja 2009

Droga do zdrowia

Hej
W weekend byłem na basenie. To w ramach przygotowania do oczyszczania organizmu i zdrowszego trybu życia. Na saunie byłem ok. 3x po 15min a miedzy tymi sesjami przepłynąłem 24 długości basenu. Zaplanowałem 30 ale nie wyszło, zbyt wolno pływałem i się nie wyrobiłem. Sauna była w celu wydalenia toksyn i rozpoczęcia rozgrzewania ciała do późniejszego oczyszczania wątroby.

Oczyszczanie organizmu

Oczyszczanie zbliża się wielkimi krokami. Na początek zmieniłem swoją dietę - mniej węglowodanów i trochę więcej białka i tłuszczy. To wszystko w tym okresie pochorobowym gdy jeszcze nie stosowałem oczyszczania konkretnego. Zauważyłem po zmianie sposobu odżywiania, co zresztą było zamierzone i o tym czytałem w książkach, mniejsze wzdęcia i gazy. Oponka mojego brzuszka się zmniejszyła. Teraz stosuje rozgrzewanie organizmu sauną i ciepłymi kąpielami celem późniejszego przeczyszczenia wątroby a w międzyczasie oczyszczam jelita herbatkami ziołowymi.

14 maja 2009

Auto mania, kontrola spalania i inne ciekawostki

Przeglądając net natrafiłem na kilka interesujących stron internetowych. Na początek przedstawię strony na których można notować swoje wydatki oraz daty związanie z autem takie jaki tankowanie, wymianę części, przeglądy... Serwis nas poinformuje o zbliżającej się dacie w ustalonym wcześniej terminie. Oblicza nam także spalanie z wcześniej wprowadzonych danych.
Drugi serwis oferuje podobne funkcje. Oprócz w/w mamy możliwość kontrolowania cen na stacjach benzynowych w naszej okolicy lub na terenie całej polski. Wprowadzając dane uaktualniamy ceny i inni mogą skorzystać z tych informacji. Więcej informacji zaczerpniecie podczas odwiedzin tychże stron. Moim faworytem jest link nr 2.
Link1 Link2

11 maja 2009

Choróbsko

Heja
Miałem przeprowadzić program oczyszczania organizmu ale niestety odwlekło się to w czasie, ponieważ złapało mnie przeziębienie. Teraz muszę troszkę odczekać aż nabiorę trochę większej odporności po chorobie, tak profilaktycznie. Na razie czytam różne książki i wybieram z nich odpowiednie kuracje. Oprócz tego w planach mam opracować sobie jakiś plan i rodzaj spożywanych posiłków aby po wykonaniu oczyszczania zmienić nawyki żywieniowe i nie zatruwać się dalej na tyle ile to możliwe.
Dlaczego to robię? Nie mam nadwagi. Utrzymuję stałą wagę 67-71kg przy 172cm wzrostu. Nie jestem chory a przynajmniej o nich nie wiem, no może pogarszający się wzrok ostatnio ale nie jest to postępująca "w oczach" choroba, raczej kolej rzeczy (a może po prostu zatrucie organizmu). Mimo braku chorób moja lista "dolegliwości" zawiera ok. 30 punktów. Są to objawy popularnie mówiąc starzejącego się organizmu ale nie jestem na tyle jeszcze stary aby cokolwiek odczuwać. Jednak te 30 punktów spisanych na kartce świadczy o tym, że nie jest dobrze. Rozumiem, że pewne osoby odczuwając dolegliwości z mojej listy nic w tym kierunku nie robi, bo nic strasznego się nie dzieję ale ja chcę wspomóc swój organizm. Przez lata go zatruwałem poprzez pakowanie do ust różnych produktów spożywczych, niezgodnie z zaleceniami mieszania białek, tłuszczy i węglowodanów, jedząc byle co aby się najeść, pakować chemię zawartą w jedzeniu i oczekując, że będę wiecznie czuł się dobrze. Tak jednak nie jest. Jeśli mam taką możliwość, a mam, chcę zatrzymać te błędne koło. Pora zrobić coś dla siebie i jeść aby żyć a nie, żyć aby jeść.

30 kwietnia 2009

zdrowie

Helo,
Ten wpis dotyczy postanowień noworocznych. Każdy takie zapewne ma. Moje w tym roku było zająć się sobą czyli poprawić stan swojego zdrowia poprzez sport, zmianę odżywiania i oczyszczenie organizmu z uzbieranych przez lata toksyn i innego syfu.
No cóż mamy już koniec kwietnia a z moich postanowień niewiele jak do tej pory wynikło. Zapał do sportu niemrawy a i do oczyszczania nie przystąpiłem. Jedyne kroki jakie powziąłem to od kilku dni czytam różne książki i fora na ten temat i wczoraj zrobiłem sobie rachunek sumienia ze swoich uszczerbków na zdrowiu celem późniejszego obserwowania zmian.
Właśnie dzisiaj dostałem paczkę z apteki internetowej z różnymi specyfikami. Muszę teraz tylko wyciągnąć wszelkie porady jakie uzbierałem z netu i książek, i zacząć kurację. Może wykorzystam długi weekend i coś w tym kierunku zrobię. O wszystkim będę Was informował ;)

29 kwietnia 2009

Dałem czdu ;)

W weekend (sobota) po przebudzeniu się i odespaniu nocki wstałem, a że byłem sam w domu, więc się trochę nudziłem. Przy kompie staram się mniej siedzieć bo oczy padają. Na dworze świeciło ładnie słonko i było ok. 20-22 stopni. Pomyślałem, że zrobię wypad na kije do lasu. Długo się decydowałem (2-3 godziny), bo ogólnie byłem wyczerpany po 5 dniach nocek i czekałem na telefon od kumpla, bo się dzień wcześniej umawialiśmy na te kije. Telefonu nie było o ustalonej godzinie, odczekałem jeszcze godzinkę. Przemogłem się w końcu i polazłem sam na pieszo do lasu oddalonego ok. 40min dość szybkim krokiem. Zaplanowałem dać sobie w kość i tak uczyniłem
Jako, że wyszedłem o 16:00 a w planach miałem 3x swoje standardowe kółko to musiałem lekko zweryfikować swoje zapały i postanowiłem zrobić dwa kółeczka - to i tak dam sobie w kość ;) Krótka rozgrzewka pozostałych partii ciała niż stopy (stopy poćwiczyły po drodze do lasu), GPS włączony, łyk napoju energetycznego własnej roboty do gardziołka i heja....
Zrobiłem tak jak zazwyczaj jedno kółeczko. Oczywiście nie byłem zbytnio zmęczony bo ten odcinek zazwyczaj pokonywałem na kijach lub biegając. Po skończonym kółeczku 5-10min relaksu na pieńku, ze 3-4 łyczki napoju i siku aby się na trasie nie przydarzyło i heja drugie kółko. Oba kółeczka w tempie ok. 6-6,5km/h rześko wymachując kijkami ;) No cóż po drugim też nie zauważyłem zbytnio zmęczenia, jedynie stopy pobolewały od szybkiego tempa ale nie był to jakiś wielki ból. Niemniej jednak nie chciałem przesadzać a poza tym już była 19:19 jak wychodziłem z lasu (słuchałem radyjka akurat mówili godzinę). W lesie na kijach spędziłem ok. 110min pokonując 11,8km + 2x po 3,5km w drodze do i z lasu (już bez kijów i tempem ok. 4-5km/h), razem 18,8km. Na następny dzień czułem się dobrze, leciutki ból mięśni pośladkowych a dwa dni później troszkę większy ból tych samych mięśni ale nie aż taki wielki, odczuwalny głównie jak dłużej siedziałem i musiałem ruszyć się. Ogólnie jestem zadowolony. Następnym razem zrobię 3 kółeczka ;)
Pozdro

20 kwietnia 2009

Test antywirusów pod Linuksa

Natrafiłem na test kilku antywirusów pod nasz systemik. Nie jest on najświeższej daty ale można się zorientować co i jak. Jeśli ktoś znalazł coś nowszego może zamieścić linka w komentarzach.
Pozdro

10 kwietnia 2009

Życie wewnętrzne

Dzisiaj może niezbyt przyjemny temat ale warto się z nim zaznajomić bo to poważna sprawa. Nie będę na ten temat się rozpisywał, bo wszystko jest w filmach.
Zapraszam do obejrzenia 2 cześci filmów z YouTube. Niektóre sceny mogą być szokujące, zalecane jest oglądanie filmu od 16 lat.
część1
część2

9 kwietnia 2009

SIS 761/762 + Ubuntu 9.04

No i od tygodnia cieszę się pełną rozdzielczością na Hasee. Mimo, że nieliczni odwiedzają tego bloga zamieszczę gotowe rozwiązanie standardowo w kilku szybkich krokach. Proszę o opinie żebym wiedział, że nie robię tego na darmo ;)

1. Ściągamy sterownik stąd
2. Instalujemy sterownik jako root (niektórzy ludzie z forum mają problemy z wykonaniem tych 4 punktów, więc rozszerzę opis tego bo chyba z nim jest największy problem - prosty sposób instalacji - otwieramy Midnight Commander (mc), klikamy na ściągniętą paczkę Enterem, otwiera nam się zawartość, klikamy na pliku install Enterem, po zakończeniu instalacji przechodzimy do następnego punktu)
2. Wklejamy do /etc/X11/xorg.conf następującą zawartość:

# sudo dpkg-reconfigure -phigh xserver-xorg

Section "Device"
Identifier "Card0"
Driver "sis671"
VendorName "Silicon Integrated Systems [SiS]"
BoardName "771/671 PCIE VGA Display Adapter"
Card "** SiS (generic) [sis]"
BusID "PCI:1:0:0"
#Option "NoAccel" "0"
#Option "AccelMethod" "EXA"
#Option "MigrationHeuristic" "greedy"

# Identifier "Card0"
# Boardname "sis"
# Busid "PCI:1:0:0"
# Driver "sis"
# Screen 0
EndSection

Section "Monitor"
Identifier "Configured Monitor"
Vendorname "Generic LCD Display"
Modelname "LCD Panel 1280x800"
Horizsync 31.5-50.0
Vertrefresh 56.0 - 65.0
modeline "800x600@56" 36.0 800 824 896 1024 600 601 603 625 +hsync +vsync
modeline "800x600@60" 40.0 800 840 968 1056 600 601 605 628 +hsync +vsync
modeline "1280x768@60" 80.14 1280 1344 1480 1680 768 769 772 795 -hsync +vsync
modeline "1280x720@60" 74.48 1280 1336 1472 1664 720 721 724 746 -hsync +vsync
modeline "1280x800@60" 83.46 1280 1344 1480 1680 800 801 804 828 -hsync +vsync
# HorizSync 30-107
# VertRefresh 50-185
EndSection

Section "Screen"
Identifier "Default Screen"
Device "Configured Video Device"
Monitor "Configured Monitor"
# Defaultdepth 24
# SubSection "Display"
# Depth 24
Virtual 1280 800
# Modes "800x600@60" "1280x768@60" "800x600@56" "1280x720@60" "1280x800@60"
EndSection

4. Restartujemy xserwer
5. Mamy nową rozdzielczość
;)

8 kwietnia 2009

Akryloamid

Ruszyła akcja edukacyjna dotycząca zawartości akryloamidu w produktach spożywczych. Jest prowadzona przez Polską Federację Producentów Żywności przy współpracy z Głównym Inspektoratem Sanitarnym. Akryloamid może powodować zwiększone ryzyko chorób nowotworowych, układu krążenia i układu nerwowego.
Więcej poczytasz tu.

3 kwietnia 2009

Firewall w Ubuntu

Dzisiaj chciałbym zaprezentować jak zabezpieczyć nasz system przed ingerencją z zewnątrz.
Może na początek przetestujmy szczelność naszego systemu. Klikając tutaj połączymy się z serwisem, który przeskanuje nasze porty i pokaże jak jest szczelny nasz system.

Zapewne niewielu z użytkowników Ubuntu wie, że domyślnie mamy zanstalowany prosty firewall, wystarczy go tylko załączyć. Każdy kto nie ma pojęcia jak to się robi może to w bardzo prosty sposób uczynić. W systemie mamy zainstalowany już firewall pod nazwą UFW. Aby ułatwić sobie życie zainstalujmy graficzną nakładkę:

sudo apt-get install gufw

Teraz wystarczy jak w konsoli wpiszemy gufw a naszym oczom ukarze się graficzna nakładka.



Załączamy zaporę klikając na "Włącz zaporę sieciową" oraz zaznaczamy "Blokuj ruch przychodzący"



Możemy także wejść w EDYCJA -> PREFERENCJE


i ustawić żądane parametry jak ikonka na pasku czy automatyczne uruchamianie z sesją. To jest podstawowe ustawienie zapory. Jeśli ktoś potrzebuje blokować lub dopuszczać konkretne porty, adresy czy usługi można to zrobić w zakładkach "Prosta, Gotowa lub Zaawansowana".

To wszystko, bezpiecznego surfowania.

Ciemna strona wegetarianizmu

Wegetarianizm ma bez wątpienia wiele zalet i wpływa korzystnie na wiele aspektów zdrowia człowieka, lecz wszystko ma swoją cenę. Najnowsze badania wskazują, że młode osoby decydujące się na ten typ diety są zagrożone wzrostem ryzyka zaburzeń psychologicznych związanych z odżywianiem.
Więcej możesz poczytać tu.

1 kwietnia 2009

PCLinux 2009 - po testach

Jak obiecałem przeprowadziłem krótki teścik. Zapoznałem się z nowościami wersji 2009 oraz funkcjonalnością i oto wyniki mojego porównania do Kubuntu 8.04 i Ubuntu 9.04 beta.

Instalacja
Zarówno (K)Ubuntu jak i PCLinux instalują się z płyty Live bardzo szybko w zbliżonym do siebie czasie.

Szybkość uruchamiania i działania
Na obu systemach pracuje się prawie tak samo, nie zauważyłem różnicy. Nie robiłem testów ze stoperem ale mam wrażenie, że (K)Ubuntu chodzi szybciej może za sprawą preload i prelink, które miałem w systemie. Również start systemu był podobny w czasie. Wynik REMIS

Pamięciożerność
Mój Hasee wyposażyłem w 1x kość Kingstona 2GB jakiś czas temu. Pomiary zużycia pamięci wskazują na to iż Kubuntu 8.04.02 wypada lepiej niż Ubuntu 9.04 i PCLinux 2009. KDE pożerało mi po moim tuningu 98-99MB, Gnom w wersji 9.04 117MB a KDE w PCLinux 111MB. Wynik na korzyść Kubuntu.

Software
PCLinux ma zdecydowanie mniej pakietów w swoich repozytoriach. Brakowało mi pewnych rzeczy, choćby preload i prelink. Poza tym niektóre programy nie działały jak powinny np Deluge i mc. To mnie zniechęciło do dalszego używania tej dystrybucji. Jak pisałem wcześniej rozleniwiam się i nie chce mi się szukać paczek po całym świecie lub kompilować. Dodatkowe repozytoria dopisałem i tak nie zwiększyło to zbytnio liczby pakietów. Już ten etap mam za sobą teraz chciałbym używać systemu jako desktop - bez zbytniej ingerencji w konfigi i takie tam inne rzeczy. Dystrybucja desktop powinna być jak najprzyjaźniejsza w użytkowaniu podstawowych programów jak choćby wspomniany mc. Miałem z nim problemy, gdy wchodziłem do archiwum i chciałem skopiować jeden z plików to odmawiał współpracy, okienko kopiowania "zamarzało" na ekranie i nic się nie działo choć pliki miały kilka lub kilkadziesiąt kilobajtów. Z kolei Deluge nie chciał się w ogóle odpalić, zgłaszał problem z biblioteką bonobo.ui i się segmentował ;) Początkujący nawet by o tym nie wiedział, bo nie wyskakuje żaden komunikat tylko po chwili mielenia nic się nie odpalało. Wynik PCLinux na minus.

Uaktualnienia
Obie dystrybucje dają rade. Przez te kilka dni użytkowania PCLinux radził sobie dzielnie i przykładowo poprawka do Firefox 3.0.8 pojawiła się szybko. Wynik REMIS

Dodatkowe + i -
+ PCLinux - sterowniki SIS chodzą zaraz po instalacji idealnie, w Ubuntu były problemy z rozdzielczością 1280x800 na Hasee

Podsumowanie
Na ten czas K/Ubuntu wypada lepiej jeśli chodzi o używalność jako desktop. Jedyny problem to sterowniki graficzne, które odstraszą początkujących od tej dystrybucji. Nie każdy zaraz po zainstalowaniu będzie szukał rozwiązania. PCLinux przegrywa jeśli chodzi o ilość pakietów. Problemy z dodatkowym oprogramowaniem opisywane wyżej to prawdopodobnie chwilowe błędy pokompilacyjne i/lub niezgodność bibliotek. Warto w przyszłości przyjrzeć się rozwojowi tej dystrybucji.

Test Ubuntu vs Fedora

Przeglądając ostatnio net natrafiłem na porównanie tych dwóch dystrybucji, niestety w języku english. Na stronie są dostępne wyniki (wykresy), więc mimo to można się połapać o co biega. Test jest dostępny pod tym adresem.

27 marca 2009

Test PCLinuxOS

Szwagier zaciągnął najnowszego PCLinuksa i korzystając z okazji, pożyczyłem iso i wypaliłem celem przetestowania. Kiedyś (1,5 roku temu) używałem tej dystrybucji na starym laptopie. Mam miłe wspomnienia - szybko działa (kompilowane na i686), nie jest nadmiernie obciążony (porównywalnie z Ubuntu) i łatwy w użytkowaniu (oparty na Mandrivie). Może na tym ostatnim mniej mi zależało bo używając od 1999r Slackware przez kilka lat nauczyłem się wystarczająco ale ciągnie mnie do "wygody". Wyznacznikiem instalacji była bezproblemowa praca na naszej wspaniałej karcie graficznej SIS (Hasee). Zapuściłem Live i o dziwo karta została prawidłowo wykryta i odpalona.

Zainstalowałem więc i jestem w fazie testów. Coś więcej będę mógł napisać po dłuższym czasie. Na początek powiem tyle - jeśli chodzi o szybkość jest podobnie jak pod Ubuntu, instalacja jak i zajętość miejsca podobna, grafika chodzi bez problemów w rozdzielczości 1280x800. Resztę po testach.