Twoja wyszukiwarka

Wyniki wyszukania

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie. Pokaż wszystkie posty

3 lipca 2009

Oczyszczenie wątroby

Dawno mnie tu nie było. Od tamtego czasu też się trochę wydarzyło. Przeprowadziłem zapowiadane oczyszczanie. Jak na początek oczyściłem sobie wątrobę. Wyszło ze mnie ok 30-40 różnej wielkości kamieni. Jeden z większych mierzył ponad 2cm. Jako, że wątroba składa się z czterech części powinno się ją oczyścić przynajmniej tyle razy ale z tego co wyczytałem w necie ludzi stosujących tą metodę, całkowite oczyszczenie wątroby i dróg żółciowych następuje dopiero po około 6 razie. Dlatego też zamierzam zrobić powtórkę w ten lub przyszły weekend.
Metoda jest bezinwazyjna, tania i bezbolesna. Stosowali ją nawet 80 latkowie z powodzeniem. Lepiej przeprowadzić ją zapobiegawczo niż później iść pod nóż. Wątroba to bardzo ważny organ. Źle pracująca wątroba to źle oczyszczona krew w naszym organizmie a tym samym złe odżywienie pozostałych organów czyli zła praca to przekłada się na złe samopoczucie i różne choroby.

21 maja 2009

Droga do zdrowia

Hej
W weekend byłem na basenie. To w ramach przygotowania do oczyszczania organizmu i zdrowszego trybu życia. Na saunie byłem ok. 3x po 15min a miedzy tymi sesjami przepłynąłem 24 długości basenu. Zaplanowałem 30 ale nie wyszło, zbyt wolno pływałem i się nie wyrobiłem. Sauna była w celu wydalenia toksyn i rozpoczęcia rozgrzewania ciała do późniejszego oczyszczania wątroby.

Oczyszczanie organizmu

Oczyszczanie zbliża się wielkimi krokami. Na początek zmieniłem swoją dietę - mniej węglowodanów i trochę więcej białka i tłuszczy. To wszystko w tym okresie pochorobowym gdy jeszcze nie stosowałem oczyszczania konkretnego. Zauważyłem po zmianie sposobu odżywiania, co zresztą było zamierzone i o tym czytałem w książkach, mniejsze wzdęcia i gazy. Oponka mojego brzuszka się zmniejszyła. Teraz stosuje rozgrzewanie organizmu sauną i ciepłymi kąpielami celem późniejszego przeczyszczenia wątroby a w międzyczasie oczyszczam jelita herbatkami ziołowymi.

11 maja 2009

Choróbsko

Heja
Miałem przeprowadzić program oczyszczania organizmu ale niestety odwlekło się to w czasie, ponieważ złapało mnie przeziębienie. Teraz muszę troszkę odczekać aż nabiorę trochę większej odporności po chorobie, tak profilaktycznie. Na razie czytam różne książki i wybieram z nich odpowiednie kuracje. Oprócz tego w planach mam opracować sobie jakiś plan i rodzaj spożywanych posiłków aby po wykonaniu oczyszczania zmienić nawyki żywieniowe i nie zatruwać się dalej na tyle ile to możliwe.
Dlaczego to robię? Nie mam nadwagi. Utrzymuję stałą wagę 67-71kg przy 172cm wzrostu. Nie jestem chory a przynajmniej o nich nie wiem, no może pogarszający się wzrok ostatnio ale nie jest to postępująca "w oczach" choroba, raczej kolej rzeczy (a może po prostu zatrucie organizmu). Mimo braku chorób moja lista "dolegliwości" zawiera ok. 30 punktów. Są to objawy popularnie mówiąc starzejącego się organizmu ale nie jestem na tyle jeszcze stary aby cokolwiek odczuwać. Jednak te 30 punktów spisanych na kartce świadczy o tym, że nie jest dobrze. Rozumiem, że pewne osoby odczuwając dolegliwości z mojej listy nic w tym kierunku nie robi, bo nic strasznego się nie dzieję ale ja chcę wspomóc swój organizm. Przez lata go zatruwałem poprzez pakowanie do ust różnych produktów spożywczych, niezgodnie z zaleceniami mieszania białek, tłuszczy i węglowodanów, jedząc byle co aby się najeść, pakować chemię zawartą w jedzeniu i oczekując, że będę wiecznie czuł się dobrze. Tak jednak nie jest. Jeśli mam taką możliwość, a mam, chcę zatrzymać te błędne koło. Pora zrobić coś dla siebie i jeść aby żyć a nie, żyć aby jeść.

30 kwietnia 2009

zdrowie

Helo,
Ten wpis dotyczy postanowień noworocznych. Każdy takie zapewne ma. Moje w tym roku było zająć się sobą czyli poprawić stan swojego zdrowia poprzez sport, zmianę odżywiania i oczyszczenie organizmu z uzbieranych przez lata toksyn i innego syfu.
No cóż mamy już koniec kwietnia a z moich postanowień niewiele jak do tej pory wynikło. Zapał do sportu niemrawy a i do oczyszczania nie przystąpiłem. Jedyne kroki jakie powziąłem to od kilku dni czytam różne książki i fora na ten temat i wczoraj zrobiłem sobie rachunek sumienia ze swoich uszczerbków na zdrowiu celem późniejszego obserwowania zmian.
Właśnie dzisiaj dostałem paczkę z apteki internetowej z różnymi specyfikami. Muszę teraz tylko wyciągnąć wszelkie porady jakie uzbierałem z netu i książek, i zacząć kurację. Może wykorzystam długi weekend i coś w tym kierunku zrobię. O wszystkim będę Was informował ;)

26 lutego 2009

Ile jest dla Ciebie warte zdrowie?

Jak to w życiu bywa człowiek chce poprawić przyrodę i wymyśla różne specyfiki np. tabletki aby to w jedną stronę (np. na sen) lub w drugą (na zaburzenie snu np. dla uczących się) uszczęśliwić człowieka.Nie wspominając o samo zatruwaniu takim czymś jak narkotyki, dopalacze itd. Czy aby na pewno? Odpowiedzcie sobie sami. Według mnie to błędne koło. Łykamy "witaminki", w jedzeniu pełno konserwantów, powietrze, gleba i woda nie najczystsza. Później, po latach na kilka nie wyjaśnionych dolegliwości z przed lat szukamy lekarstwa i ponownie szpikujemy się chemią. Jesteśmy jednym wielkim wysypiskiem odpadów chemicznych zatruwających nasze ciała. Wystarczy jednak dostarczyć organizmowi odpowiednich produktów niezbędnych do życia i to w najwartościowszej postaci aby organizm przez lata funkcjonował normalnie i oczyszczał się z naszą pomocą. Można przy pomocy odpowiedniego serwowania posiłków stymulować (wytwarzać w organizmie odpowiednie substancje) pewne zachowania np. łatwiejsze usypianie, w ciągu dnia aktywność, w sporcie wytrzymałość i energię itd. Pamiętajcie, że co jecie i pijecie to Was buduje (lub rujnuje). Wiem, słyszałem to nie raz, że na coś zawsze trzeba umrzeć. Owszem, ale ja wolę tą drugą drogę czyli umrzeć nie po kilku/kilkudziesięciu latach męczarni z powodu jakichś dolegliwości. Jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. Teraz modne jest wszystko z ameryki, włącznie z jedzeniem "śmieciowatym" (czipsy, hotdogi, ogólnie fastfood). Oglądnij sobie statystyki zachorowalności, otyłości itd z tego kraju to przekonasz się co to jest warte. Postaram się w ramach wolnego czasu opisać trochę te sprawy. A tym czasem...

By, by